Okładniczki, czyli małże brzytwy, czyli navajas

Za tydzień ruszam na Teneryfę w poszukiwaniu kulinarnych inspiracji, więc zrobiłam sobie taki przedsmak tego czego spodziewam się tam spotkać. Oto przepis na okładniczki w sosie czosnkowo – cytrynowo – imbirowym.

Częstujcie się!

dsc_4668

Składniki

opakowanie okładniczek – jeżeli mrożone to rozmrażacie w lodówce przez 24 godziny

dwa ząbki czosnku

2 cm świeżego imbiru

sok z 1 cytryny

posiekana natka pietruszki – ja użyłam mrożonych kostek

łyżeczka ostrej czerwonej papryki

olej do smażenia

opakowanie makaronu

PRZYGOTOWANIE

  1. Makaron gotujemy we wrzątku z odrobiną soli oraz oliwy.
  2. Okładniczki dokładnie płuczemy pod bieżącą, zimną wodą.  Osuszamy ręcznikiem papierowym lub na pozostawiamy na chwilę na sitku, aby obeschły. Wyrzucamy uszkodzone.
  3. Na patelnię wrzucamy kostki z ziołami lub olej, posiekaną natkę pietruszki, paprykę, starty imbir oraz czosnek. Nie solimy, ponieważ okładniczki są bardzo słone. Wszystko razem podsmażamy do zarumienienia. Wrzucamy okładniczki, wlewamy sok z cytryny i wszystko smażymy/ dusimy przez około 1-2 minuty. Nie dłużej, ponieważ małże zrobią się gumowe i niejadalne.
  4. Tak przygotowane navajas możecie podać na przykład z makaronem.

Smacznego!

dsc_4679dsc_4676

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s